degustacja#7

CRAGGANMORE 12yo

Szkocja, Region Speyside

craggan

Wielu konsumentów wybierając alkohol sugeruje się butelką i etykietą. Jeśli jedno i drugie wpada im w oko, zazwyczaj decydują się na zakup. Nie pomijamy oczywiście najważniejszego, czyli ceny 🙂 Nie mówię tutaj oczywiście o znawcach tematu, którzy skupiają się na treści etykiety zamiast na szacie graficznej.
Powiedzmy sobie szczerze – dzisiejsza testowana butelka raczej w oko nie wpada jednak opis zdecydowanie sugeruje :wybierz mnie , wybierz mnie, na pewno Cię nie zawiodę! Coś w stylu kampanii wyborczej 😉
Postanowiłem więc sprawdzić na własnej skórze (?) może bardziej własnym gardle, czy jak w przypadku wszystkich politycznych kampanii skończy się tylko na pustych hasłach czy pójdą za tym konkrety.

Nos – lotna whisky o miodowym zapachu, lekko dymnym

Smak – na pewno miodzik jednak dalej mam dylemat: morela lub brzoskwinia – smakuje i smakuje i nie jestem w stanie się zdeklarować na 100% . Mocno czuć alkohol więc może dlatego mam taką łamigłówkę.

Finisz – średniej długości, troszkę dymny, na końcu jakby korzenny. Moim zdaniem trochę zaburzony zbyt wyczuwalnym alkoholem.

W trzech zdaniach: Nie jest to whisky zła, ale do bardzo dobrej jej daleko. Jest po prostu dobra i nic więcej. Taki zrealizowany w połowie program wyborczy. A jak coś jest zrealizowane na 50% to zadowoli tylko niektórych odbiorców.

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 140zł

Moja Ocena 4/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s