degustacja#21

LAGAVULIN 16yo

Szkocja, Region Islay

lag

W końcu ją dopadłem! Lagavulin, toż to klasyk, whisky która należy do Classics Malts. Od dawna bardzo chciałem poczuć jej smak i aromat.  Oto jest, stoi przede mną gotowa na to by swoją złożonością wypełnić moje nozdrza a chwilę później popłynąć strumieniem smaków po moim języku. No dobra, trochę jestem podniecony tym faktem, nie zaprzeczę.

Lagavulin 16yo to wersja  bazowa. Jest to w pewnym rodzaju ewenement gdyż zazwyczaj wersjami podstawowymi są dziesięcio lub dwunastolatki. Wersje dwunastoletnie też są oczywiście dostępne ale w znacznie mniejszej skali a w zdecydowanie wyższej cenie. To wersje limitowane przelewane do butelek bez rozcieńczania z zawartością alkoholu na poziomie powyżej 54%.

Nos – bardzo lotna! torf, popiół, wędzonka, sherry i wanilia

Smak – eksplozja! dymny z  dębiną, suszone owoce, wanilia i pomarańcze. Wspaniały balans pomiędzy wytrawnością a słodkością.

Finisz – bardzo długi, rozgrzewa! Dym torfowy, popiół i dębina a w tle owoce, miód i sherry.

W trzech zdaniach: PETARDA! Doznania są głębokie i wyraźne. Chciałbym napisać „orgazm w moich ustach” ale zabrzmiałoby dwuznacznie.

Zawartość alkoholu 43% , cena ok 240zł

Moja ocena 6/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s