degustacja#42 LAPHROAIG PX Cask

LAPHROAIG PX Cask

Szkocja, Region Islay

LPX

To moje trzecie spotkanie z wypustem króla Islay, którym bez wątpienia jest Laphroaig. Mógłbym napisać do trzech razy sztuka ale nie mam zwyczajnie do tego powodu. Po pierwsze; obydwa wcześniejsze spotkania mnie urzekły, po drugie; wiem, że to na pewno nie ostatni raz , po trzecie; bo tak 😉

 Po spotkaniach z Qarter Cask oraz klasyczną dziesiątką, dziś pora na kombinowaną próbkę PX Cask. Dlaczego PX? Otóż przez ostatnie miesiące whisky ta leżakowała sobie w beczkach po hiszpańskim winie sherry Pedro Ximenez. Dlaczego kombinowaną? Bo to pierwszy taki zabieg przeprowadzony przez tę destylarnię. Co z tego wyszło? Oczywiście sprawdzam!

Nos: jak zwykle torf, jednak zaskakująco słodki aromat; sherry, rodzynki, trochę czekolady oraz marcepan i dąb

Smak: bogaty, sherry, ciemna czekolada oraz świąteczne owoce w mocnej asyście torfu i dębu

Finisz: długi, rozgrzewający, torf i sherry z akcentem pieprzu na końcu.

W trzech zdaniach: Ciekawa próba połączenia intensywnego torfu ze słodkością sherry. Zapachniało nawet przez moment świętami. Osobiście wolę jednak Laphroaig’a bardziej torfowego i wędzonego. Butelki nie zakupię, mimo iż zachęca swoją litrową pojemnością, natomiast cieszę się że miałem okazję skosztowania tego oryginalnego jakby nie było  wypustu.

 

Zawartość alkoholu 48% , cena ok 370zł

Moja ocena 5/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s