BenRiach17yo Septendecim
Szkocja, Region Speyside
Septendecim – czyli po łacinie nic innego jak widniejąca na etykiecie liczba 17. Destylarnia BenRiach kojarzona przecież głównie z wypustami o słodkim i kwiatowym charakterze, w 2012 roku postanowiła wydać na rynek whisky torfową. Z podobnymi zabiegami typowych speysiderów spotkałem się wcześniej przy okazji popijania Old Ballantruan 10yo oraz Benromach Peat Smoke. Obydwa te zabiegi zdecydowanie przypadły mi do gustu więc liczę na to, że i BenRiach stanie na wysokości zadania i zaskoczy mnie swoją zawartością.
Whisky ta starzona była w beczkach po bourbonie i nie była filtrowana na zimno ani barwiona karmelem. Butelkowana została na poziomie 46% ABV.
Nos – delikatny torf, ognisko, suche liście, brzoskwinie, skórka pomarańczy
Smak – dymny, dębowy, imbir, gałka muszkatołowa, wanilia i miód
Finisz – długi i dymny z akcentem brzoskwiń i przypraw
W trzech zdaniach: Po samym zapachu stwierdzić można, że będziesz miał do czynienia z mocną torfową whisky jednak na podniebieniu ukazuje się więcej słodyczy oraz korzennych akcentów. Wszystko bardzo ładnie tu ze sobą współgra i naprawdę nie można się do niczego przyczepić. Niewątpliwie jest to ciekawa pozycja ze Speyside, określiłbym ją jako 3/4 trasy w drodze na Islay.
Zawartość alkoholu 46%, cena ok 300zł
Moja ocena 6/10