degustacja#143 ARDBEG Ardbog

ARDBEG Ardbog

Szkocja, Islay

Podczas gdy cały świat żyje jeszcze premierą Kelpie, ja postanowiłem powrócić do Ardbeg Day 2013 i sięgnąć po Ardbog’a. Wspomnianą Kelpie miałem okazję spróbować w dniu premiery podczas II Whisky & Food Festiwal w Mikołowie. Whisky ta jednak nie sprawiła bym wył z rozkoszy, jednak ocenianie trunków na stoiskach festiwalowych jest jak sex w prezerwatywie – fajnie, że jest ale… 😉 No właśnie, dlatego do Kelpie wrócę sobie na spokojnie. Dziś zapraszam na torfowisko Ardbog’a.

Ardbog to whisky butelkowana z mocą 52,1%. W jej skład wchodzą destylaty starzone w beczkach po bourbonie oraz sherry Manzanilla. Jest to NAS, który nie był filtrowany na zimno ani barwiony karmelem.

Nosdymny i torfowy, wędzonka, wiórki dębowe, tabaka, wanilia, olej silnikowy, strudel jabłkowy

Smakdymny i torfowy, lekka solanka, skóra, orzechy, suszona śliwka, rodzynki, przyprawy korzenne

Finiszśredniej długości, dymny z akcentem przypraw korzennych

W trzech zdaniach: To chyba najlepsze wydanie okolicznościowego Ardbega. Moim zdaniem Ardbog jest znacznie lepszy od Dark Cove czy Pertpetuum. Beczka po sherry zrobiła tu niezłą robotę, trunek jest całkiem nieźle ułożony. Ciemna barwa substancji nie przypomina w ogóle wydań tej destylarni, które zazwyczaj są barwy jasnej-słomkowej. Solidna whisky, oby Ardbeg powrócił do tego poziomu wydań okolicznościowych.

Zawartość alkoholu 52,1% , cena obecnie ponad 900 zł

Moja ocena 6,5/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s