degustacja#178 LONGROW 11 RED Fresh Port Cask

LONGROW 11 RED Fresh Port Cask

Szkocja, Campbeltown

Drugi dzień z Triduum RED.

Dziś w kilku zdaniach o Fresh Port Cask z roku 2015, w którym to whisky ta została nagrodzona złotem na World Whisky Awards jako „Best Lowland Single Malt”. Destylaty tworzące ten trunek leżakowały przez przynajmniej 11 lat w świeżych beczkach po Porto. Tak jak w przypadku wszystkich butelek z tej serii spotykamy z wersją CS bez filtracji na zimno i bez barwienia karmelem.

Nos – słodki, wanilia, kakao, kompot wieloowocowy, ciastka owsiane, lekki torf, tytoń i morska bryza

Smak – torfowo na starcie, dużo dymu a pod nim, rodzynki, żelki coca-cola, czekolada, herbata earl grey, biały pieprz i imbir

Finisz – średnio-długi, torfowy, winogrona i przyprawy korzenne

W trzech zdaniach: Kolejna udana whisky z serii RED, choć po 11 latach w beczce po Porto można by się spodziewać więcej „soczystości” . Mam wrażenie, że 15 miesięcy finiszu po winie Malbec (wczorajszy wpis) dało więcej niż całe leżakowanie w winnej beczce tutaj. Zapewne beczka po bourbonie zrobiła tam swoje. Jest jednak równo, kompleksowo, bez doskwierających wad, brakuje tylko nieco dłuższego wykończenia.

Zawartość alkoholu 51,8%, cena ok 700-800zł

Moja ocena 6/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s