degustacja#200 GLENDRONACH 1975 Ian Macleod

GLENDRONACH 1975 Ian Macleod

Szkocja, Highlands

IMG_0516

No to mam jubileusz. Dziś oficjalna dwusetna degustacja! Nawet trochę się tego nazbierało od czasu kiedy postanowiłem uwieczniać swoje doświadczenia w formie bloga. Swoją drogą co najmniej drugie tyle nie zostało opublikowane, ale skoro jest okazja do świętowania to warto otworzyć na nią coś specjalnego. Przecież obiecałem 🙂

Mój wybór padł na Glendronach wydestylowaną w 1975 roku i butelkowaną w roku 2009, która wpadła w moje ręce dzięki załodze Whisky Team.

Zachwalali ją Oni sami , a ja im ufam 🙂  Bardzo dobrze o niej mówiła Aga z Kiss Me Whisky, a jak mówi kobieta to zawsze słucham 😉 Delektowały się nią gołąbeczki z e-whisky, a jak zgodność jest w patrze to coś jest na rzeczy 🙂  Sztos Panie powiadam Szkocka Krata dziś doniosła więc czy jest opcja, że i mnie nie ucieszy? 🙂

Prezentowana dziś whisky została wyselekcjonowana przez niezależnego szkockiego  bottlera Ian’a Macleod’sa. Jest to wydanie, które trafiło na rynek tajski i zawiera destylaty starzone w beczkach po sherry. Maturacja odbywała się w latach 1975-2009 tak więc dziś piję Glendronach’a w wieku 34 lat.

Nos słodki i owocowy, od razu sherry uderza w nozdrza, jest mus wiśniowy, maliny, powidła śliwkowe, biszkopt, gorąca muffinka z czekoladą. Jest sporo solidnego oldschool’u w akcentach skóry i tytoniu jednak bukiet całkowicie zdominowały soczyste, ciemne owoce.

Smak – słodki i owocowy,  w pierwszej fazie dominuje herbata earl grey i tytoń, dopiero po kilku sekundach w kubki uderza moc sherry w postaci wiśni, czekolady i śliwek. Jest marcepan, trochę pieprzu a także dawka palonego brązowego cukru.

Finisz – krótko-średni, czekoladowy, deserowy, mon cheri i subtelna goryczka

W trzech zdaniach: Uczta dla nosa! Fantastyczny bukiet, który jest niewątpliwie zaletą tej wiekowej whisky. Bardzo stabilny, wielowymiarowy język z niemałym początkowym zaskoczeniem. Brakuje mi tu jednak choćby tych kilku % więcej mocy by doznania smakowe niosły się trochę dłużej. Odkrywanie lat ’70 jest dla mnie zawsze wielkim przeżyciem.

Zawartość alkoholu 43% , cena ok 4000-5000zł

Moja ocena 7/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s