degustacja#183 GREEN SPOT Château Léoville Barton

GREEN SPOT Château Léoville Barton

Irlandia

Opisywana dziś Green Spot to single pot still whiskey wydestylowana w gorzelni Midleton. Została skomponowana z przynajmniej dziesięcioletnich destylatów leżakujących w beczkach po bourbonie i sherry oraz finiszowana w przez około dwa lata w beczkach po winie Bordeaux pochodzących z winnicy Chateau Leoville Barton.

Nos – słodki i lekko wytrawny zarazem, wanilia, rodzynki, pieczona babka piaskowa, masło orzechowe, creme brulee,

Smak – słodki i złożony, marmolada wieloowocowa, creme brulee, ciemne winogrona, ziele angielskie, karmel, ciasteczka maślane, trochę dębu

Finisz – średnio-długi, ciemne owoce,, ślady dębu, mięta

W trzech zdaniach: Bardzo pozytywne zaskoczenie. Do Irlandczyków podchodzę zawsze z dużą rezerwą ale tutaj spotkałem się z wielowarstwowością i dużym bogactwem. Bourbon, sherry, Bordeaux – ta kombinacja wyszła znakomicie. Świetnie skomponowana whiskey godna polecenia.

Zawartość alkoholu 46%, cena ok 300zł

Moja ocena 6/10

Reklamy

degustacja#154 TULLAMORE DEW 14yo

TULLAMORE DEW 14yo

Irlandia

Tullamore Dew to obok Jamesona najlepiej sprzedająca się irlandzka whiskey. Nie sądzę by wśród Was było wielu takich, którzy nie mieli okazji jej spróbować. Mowa oczywiście o standardowej blended whiskey dostępnej w każdej osiedlowej żabce. Tak, o tej z zieloną etykietą! A czy próbowaliście czternastoletniej wersji single malt?

Destylaty zawarte w tej butelce leżakowały przynajmniej 14 lat w tradycyjnych dębowych baryłkach i finiszowane były w czterech rodzajach beczek: po bourbonie, sherry Oloroso, Porto oraz Maderze. Ciekawy i chyba rzadko spotykany wśród Irlandczyków zabieg. Sprawdźmy więc jak to wpłynęło na całokształt.

Nos – owocowy i kwiatowy, wyraźny ananas, świeża trawa, zielone jabłko, wanilia, kokos, papaja. Zaskakująco przyjemny.

Smak – gorzko na początku z wyraźnym dębem, zielone jabłko, wanilia, słodka brzoskwinia, rodzynki, biała czekolada, szarlotka z cukrem pudrem.

Finisz – średniej długości, dębowy z akcentem sułtanek.

W trzech zdaniach: Fani Irlandczyków z pewnością będą zachwyceni, ja do nich nie należę…ale przyznam, że spodziewałem się znacznie mniej niż otrzymałem. Jest oleista i gęsto ścieka po ściankach kieliszka. Cholera, smakuje mi! Jest dobrze ułożona i równa. Kombinacja czterech beczek zrobiła tu niezłą robotę. Polecam!

Zawartość alkoholu 41,3%, cena ok 200zł

Moja ocena 4,5/10

degustacja#77 TEELING Single Malt

TEELING Single Malt

Irlandia

teeling

Już od dawna chciałem opisać tę irlandzką whiskey. Dokładniej od października gdzie oczarowała mnie podczas zeszłorocznego Whisky Live Warsaw. Jeden kieliszek Teeling Whiskey podczas kilkudziesięciu różnych pozycji próbowanych w ciągu kilku godzin zdecydowanie nie wystarczy, by móc dokładnie poznać jej walory. W związku z tym zdecydowałem się na zakup całej butelki 🙂

Teeling Company powstało po sprzedaży poprzedniej firmy – Cooley – amerykańskiemu producentowi Beam Inc. w roku 2012. Założycielem jest Jack Teeling, poprzedni właściciel Cooley Distillery. Trzeba przyznać, że marka stała się mocnym graczem na rynku. W swoim portfolio posiada blenda z beczki po rumie, single graina, single malta typu NAS (opisywanego dzisiaj), Revival’a single malt 15yo, oraz single w wieku 21,26 oraz 30yo.

Teeling Single Malt butelkowany jest na przyzwoitym poziomie 46% ABV i dojrzewa aż w pięciu różnych rodzajach dębowych beczek: sherry, porto, madera, białym burgundzie oraz cabernet sauvignon.

Nos – delikatny, słodowy, mleczna czekolada, suszone owoce, zielone jabłko, wanilia

Smak – bardzo bogaty, winogrona, rabarbar, ananas, jabłko, lukrecja…wszystko w asyście miodu, pieprzu i imbiru

Finisz – długi i bardzo przyjemny, delikatna słodycz z akcentami drewna.

W trzech zdaniach: Bardzo dużo się tutaj dzieje. Wszystkie smaki pięknie ze sobą współgrają… ale tylko na języku. Brakuje mi tu bogatszego bukietu. No i gdzie jest ten akcent sherry ? Mimo wszystko jest to bardzo dobra whiskey, która wręcz eksploduje po zetknięciu z ustami. Polecam zdecydowanie!

Zawartość alkoholu 46% , cena ok 190zł

Moja ocena 6,5/10

degustacja#58 KNAPPOGUE CASTLE 12yo

KNAPPOGUE CASTLE 12yo

Irlandia

IMG_8593

Muszę przyznać, że dawno już nie smakowałem irlandzkiej whiskey. Tym bardziej cieszy mnie fakt, iż stoi przede mną butelka rodem z Irlandii, a na dodatek pochodzi z gorzelni, o której wcześniej nie miałem zielonego pojęcia. Na szczęście wiem jak sprawić by bliżej się z nią zapoznać. Napis na etykiecie zobowiązuje, dlatego by móc nawiązać z nią wspólny język, postanowiłem wypić kilka kieliszków w ruinach zamku. O ile sam motyw zamku tutaj pasuje, wolałbym raczej by spotkanie to nie okazało się…ruiną.

Nos – świeża i gładka, słomkowa z akcentami cytrusów, ananasa i kokosu

Smak – delikatny, początkowo lekka słodycz, wanilia i brzoskwinia, po chwili przechodzi w delikatną dębową goryczkę z akcentem pikantnych przypraw

Finisz – wystarczająco długi, dębowy z nutą ananasa.

W trzech zdaniach : Ufff, na szczęście ruiny nie było. Whiskey ta jest dobrze wyważona, ma piękny bukiet i potrafi zaskoczyć na języku. Z pewnością zadowoli niejednego whiskowego rycerza.

Zawartość alkoholu 40%, cena ok 210zł

Moja ocena 5/10

degustacja#19

CONNEMARA Peated 

Irlandia

conne

Dawno już nie degustowałem irlandzkiej whiskey. Dziś jest jednak okazja ku temu znakomita, ponieważ już za momencik rozpocznie się mecz Irlandia – Polska. No i komu tu kibicować cholera…? Wiadomo, jestem Polakiem z krwi i kości ale jeśli to prawda, że alkohol dostaje się do krwi to za chwilę w moich żyłach płynąć będzie irlandzka krew. Jestem więc gdzieś po środku i abym mógł zdecydować, muszę się napić 🙂

Nos – dosć lotna. Od razu wyczuwalny jest dym torfowy, miód kwiatowy, jakiś owoc cytrusowy

Smak –  miód w drewnianej baryłce, potem lekki torf i gorycz na końcu, troszkę pusto w środku…

Finisz – średniej długości, dymny, torfowy, mógłby trwać dłużej, pozostaje posmak źle wg mnie ukrytego alkoholu

W trzech zdaniach: Piękna butelka zachęca do zakupu. Niezły bukiet zachęca do spożycia. Smak i finisz pozostawiają wiele do życzenia. Kibicuje dziś Polsce! Biorąc pod uwagę dzisiejszą degustację będzie to ciężki i wyrównany mecz ale wygramy jedną bramką 🙂

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 145zł

Moja ocena 2,5/10

degustacja #10

BUSHMILLS 16yo Three Woods

Irlandia

bushmills

Pamiętacie moją pierwszą degustację umieszczoną na blogu? Tak, to był właśnie Bushmills tylko trochę młodszy od tego, który dzisiaj będzie opisywany. Na etykiecie znajduję ciekawą informację, iż egzemplarz ten leżakował w beczkach po bourbonie i sherry a następnie finiszowany był w beczkach po porto.
No dobra, mam więc whiskey z tej samej destylarni i zadaję sobie pytanie: czy warto trzymać zamknięte beczki aż 6 lat dłużej by móc się napić dobrego trunku ?

Nos – słodki, miodowy, owocowy. Przyjemny i bardziej wyrazisty zapach niż u młodszej siostrzyczki.

Smak – delikatny, nadal gdzieś ten miodzik i rodzynki plus trochę drzewa

Finisz – przyjemny, średniej długości, lekko owocowy i dębowy. Zdecydowanie lepszy niż w wersji 10yo.

W trzech zdaniach: TAK, zdecydowanie TAK ! Czy jak by to powiedział nasz były premier Kazio: YES YES YES! 😉 warto czekać 6 lat dłużej bo różnica pomiędzy młodszą a starszą wersją jest naprawdę zauważalna na każdym etapie degustacji.

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 210zł

Moja ocena 6/10

degustacja #1

 

BUSHMILLS 10yo

Bushmills10

 Opisywany trunek pochodzi z Irlandii. Whiskey ta leżakowała  przynajmniej 10 lat w dębowych beczkach po amerykańskim  bourbonie.

 Nos – zapach delikatny, bardzo przyjemny, budyniowy z  akcentem owoców egzotycznych – może to być ananas może  mango a może jedno i drugie… Jeszcze nie jestem na tyle  doświadczony by mieć 100% pewność 

 Smak – również bardzo delikatny, słodki z wyraźnie  przebijającą się wanilią oraz nutką miodu. 

 Finisz – krótki i słodki ,pozostawia raczej neutralne wrażenie.

W trzech zdaniach : Idealna whiskey na początek dla tych, którzy zapijają się blendami a poszukują czegoś z półki wyżej. Chcesz spróbować single malta a obawiasz się zbyt mocnych wrażeń na start – kup Bushillsa 10yo 

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 120zł

Moja Ocena 3/10