degustacja#38 Z.KOZUBA I SYNOWIE – WHITE DOG

Z.KOZUBA I SYNOWIE – WHITE DOG

Polska

wd

Wczoraj miałem okazję spróbować destylatu, z którego powstała pierwsza polska single malt whisky. Sam destylat, z którego powstał Prologue, opisywany przeze mnie całkiem niedawno podczas degustacji#35, otrzymał nazwę „white dog”. Dla mnie to zupełnie nowe doświadczenie, gdyż do tej pory nie miałem okazji by spróbować produktu, który jeszcze nie zetknął się z beczką.

Nos – mocny zbożowy aromat z akcentem anyżu i suszonej trawy. Zapach kojarzy mi się ze świeżo pomalowaną ławką 🙂 Nie jest zbyt przyjemny.

Smak – gorzki, zbożowy z dodatkiem rodzynek oraz pieprzu. 

Finisz – średniej długości, rozgrzewający z anyżkowym i pieprznym posmakiem.

W trzech zdaniach : Zapach trochę odrzuca, smak jest już ciut lepszy, finisz powoduje grymas na mojej twarzy. Ciekawym doświadczeniem jest wypicie kieliszka White Dog’a a zaraz po nim kieliszka Prologue. Taka czynność dobrze zobrazuje Ci wpływ leżakowania destylatu w beczce na smak końcowy trzyletniej whisky.

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 100zł

Moja ocena 1,5/10

Reklamy

degustacja#35 Z.KOZUBA I SYNOWIE – PROLOGUE (3yo)

Z.KOZUBA I SYNOWIE – PROLOGUE (3yo)

Polska

pr

Odkąd tylko pamiętam  nakazywano mi żyć według dekalogu. Przestrzegaj dziesięciu przykazań a będziesz dobrym człowiekiem, mówiono mi. Pewnie nie wymienię dziś chronologicznie całego dekalogu jednak pamiętam, że trzecie przykazanie brzmi: ,,Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. Z racji, iż dziś jest właśnie niedziela, święcę ten dzień dodając notkę smakową  pierwszej polskiej single malt whisky, której premiera nastąpiła trzy dni temu. Długo czekałem na ten moment, jest to niewątpliwie wielkie wydarzenie, którego wszyscy mamy być okazję świadkami. Prologue  to trzyletnia whisky słodowa, leżakowana w świeżych beczkach z białego dębu amerykańskiego. To edycja limitowana, powstało zaledwie niespełna 1400 butelek. 

Nos – słodka, dość ostra, lekko korzenna, miodowa z akcentem brzoskwini , suszonej trawy oraz brzozy.

Smak – gorzka, zbożowa, ze słodką nutą ananasa i miodu, orzechowa, lekko dębowa

Finisz – średniej długości, lekko pieprzny i dębowy

W trzech zdaniach: Ciekawa polska produkcja. Ta whisky posiada swoją indywidualność i ma ostry charakter. Ciekaw jestem jak by smakowała po dłuższej dziesięcioletniej maturacji. Cytując słowa piosenki Mietka Foga, mam nadzieję, że to nie będzie ,ta ostatnia niedziela” .

Zawartość alkoholu 43%, cena 140zł

Moja ocena 2,5/10