degustacja#80 MACKMYRA Moment 07 SKOG

MACKMYRA Moment 07 SKOG

Szwecja

skog

Szwecja po raz drugi! Ten pierwszy odszedł szybko w zapomnienie za sprawą Mackmyra Special 07, która nie porwała mnie jak „Joyride” od Roxette 25 lat temu. Na pierwszy rzut oka jest jednak zdecydowanie lepiej. Butelka wygląda bardzo ładnie a uwagę przykuwa metalowa elegancka etykieta z grawerką. Skoro degustujemy również oczyma to zaczęło się naprawdę dobrze. A co kryje wnętrze tej ładnej butelki ?

Skog nie deklaruje wieku, dojrzewał co najmniej 3 lata w beczkach po winie z borówek i jagód. Składniki w przypadku Mackmyra Whisky są zawsze regionalne : szwedzki dąb, jęczmień od miejscowych rolników oraz torf pochodzący z dna Bałtyku.

Nos – borówki w śmietanie, cukier puder, ananas z puszki, mech

Smak – słodki, owoce leśne, lukier, ciasteczka maślane oraz delikatne nuty dymne

Finisz – długi z akcentem jagód i chili

W trzech zdaniach: Naprawdę ciekawa whisky. Dominujące nuty jagód przewijające się przez cały proces konsumpcji sprawiają, że whisky ta posiada swoją indywidualność. Wszystko całkiem nieźle komponuje się w dobrej mocy alkoholu, który jest świetnie ukryty.

Zawartość alkoholu 52,4% , cena ok 650zł

Moja ocena 6,5/10

1. Tragiczna 2. Mierna 3. Słaba 4. Przeciętna 5. Dostateczna  

6. Dobra 7. Solidna 8. Bardzo dobra 9. Znakomita 10. Boska

Reklamy

degustacja#51 Mackmyra Special 07

MACKMYRA Special 07

Szwecja

Image

Dziś odwiedzam Szwecję. Odnosząc się do mojej single malt mapy, jest to kierunek zupełnie dla mnie obcy. Do tej pory Szwecja kojarzyła mi się z wikingami, blondynkami, hokejem na lodzie, zespołem ABBA oraz…z Ikeą. Bardzo zatem raduje mnie fakt, iż od dzisiaj do tej wąskiej grupy skojarzeń dołącza whisky. Pozostaje jedynie pytanie czy skojarzenie to będzie wywoływało u mnie  emocje pozytywne czy negatywne.

Destylarnia Mackmyra powstała w 2002 roku i od samego początku korzysta z surowców znajdujących się na terytorium Szwecji. Wersja Special 07 charakteryzuje się jęczmieniem, który wędzony jest za pomocą torfu wydobywanego z dna Bałtyku. Destylat dojrzewa w beczkach po bourbonie i sherry a finiszowany jest w beczkach po winie z maliny moroszki.

Nos – mało lotna, winna z akcentami słomy, soli oraz mokrego dębu

Smak – początkowo delikatna, później coraz ostrzejsza, lekko dymna, miodowa z nutami suszonych owoców i karmelu

Finisz – średniej długości, mało złożony, lekko słony i dębowy.

W trzech zdaniach:  Dzisiejsza degustacja ukazała mi trochę inny klimat whisky niż do tej pory miałem okazję poznać. Z ciekawością spróbuję jeszcze innych wypustów tej młodej destylarni jednak po dzisiejszym dniu mogę tylko stwierdzić: Macmyra Special – nic specjalnego…

Zawartość alkoholu 45,8% , cena ok 300zł

Moja ocena 2/10