degustacja#214 BALBLAIR 10 Gordon & MacPhail (1980’s)

BALBLAIR 10 Gordon & MacPhail (1980’s)

Szkocja, Highlands

IMG_1819

Lata 80-te były dla mnie szczególnie ważne. To wtedy przyszedłem na świat i niemal przez tę całą dekadę dorastałem. Byłem jednak za młody by pić whisky 😉

Do dziesięcioletniej Balblair butelkowanej w tamtych latach przez Gordon & MacPhail podchodzę więc z wielkim sentymentem.

Zapraszam na małą (bo 50ml) dawkę oldchoolu.

Nos – słodki i owocowy, piękne i kremowe sherry, pasta do mebli, drewniana zakurzona skrzynia, przetwory z wiśni i śliwek, piwnica, czekolada, wypieczony chleb

Smak – słodki i owocowy, czekolada, wiśnie, zaskakująco dużo dębu i sporo goryczy, gruszka i rozwodniona galaretka wieloowocowa i trochę tytoniu

Finisz – krótki, gorzka czekolada, dąb, tytoń

W trzech zdaniach: To jedna z tych whisky, które powinno się tylko wąchać. Bukiet jest wspaniały, oldschoolowy, pobudza zmysły i daje nieprawdopodobnie dużo przyjemności. Niestety na języku wszystko gaśnie, jest płasko i z ogromnym nadmiarem goryczy. Finisz ucieka momentalnie. Z wielkiej chmury mały deszcz choć dla tego nosa było warto.

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 800zł

Moja ocena 3/10

degustacja#161 BALBLAIR 97 Single Cask (No.1709) Pinot

BALBLAIR 97 (19yo) Pinot Wine & Spirits

Single Cask (No.1709) bottle 150/192

Szkocja, Highlands

Podczas sierpniowego festiwalu w Jastrzębiej Górze, jednym z ciekawszych stoisk było stoisko Pinot Wine & Spirits. Rozmawiało się tam wyjątkowo przyjemnie i mógłbym tam spędzić znacznie więcej czasu gdyby nie to, że miałem zaledwie 4 godziny na cały festiwal…Spróbowałem tam kilku ciekawych wypustów, a jeden szczególnie ważny dla samego Pinot’a zabrałem ze sobą by przyjrzeć się mu bliżej.

Balblair 97 składa się z destylatów, które leżakowały przez przynajmniej 19 lat w beczkach pierwszego napełniania po bourbonie. Whisky nie była filtrowana na zimno ani barwiona karmelem. Z beczki numer 1709 powstały 192 butelki z mocą 48,5% ABV. Jest to edycja butelkowana specjalnie dla Pinot Wine & Spirits.

Nos – świeży, owocowy i tropikalny, wanilia, morela, ananas, kokos, topione masło, heblowane drewno, słoma.

Smak – wytrawny z dużą dębową goryczką, skórką grejpfruta, wiórki kokosowe, nieśmiało przebija się słodycz jasnych owoców, ananas, melon, trochę miodu.

Finisz – średniej długości, wytrawny i lekko pikantny

W trzech zdaniach: Ostatnio skupiałem się głównie na whisky słodkich (głównie po sherry) lub dymnych i torfowych. Bywały także połączenia dwóch wspomnianych jednak brakowało tutaj przedstawicielki beczki po bourbonie. Po beczce pierwszego napełniania i okresie 19 lat maturacji spodziewałem się wiele dobrego. Balblair 97 jest bez wątpienia wytrawna i dużo w niej goryczki. Miejscami jest niestety nierówna, brakuje mi tu większej złożoności, mocniejszej kontry owoców. 

 

Zawartość alkoholu 48,5% , cena: info Pinot Wine & Spirits

Moja ocena 4/10