degustacja#153 BenRiach 15yo PX Sherry Wood Finish

BenRiach 15yo PX Sherry Wood Finish

Szkocja, Speyside

Nie ukrywam, że z wypustami od BenRiach mam problem. Spotykałem się z nimi w różnych wydaniach i zdarzało się, że były to edycje zupełnie nieudane, ale nie brakowało także tych solidnych, do których wracałem. Nie jest to GlenDronach, którego butelki mogę brać w ciemno dlatego zazwyczaj przed zakupem butelki BenRiach’a zapoznaje się z jej samplem. W przypadku opisywanej dzisiaj Pedro Ximenez Sherry Wood Finish skończyło się na trzech butelkach 🙂

Jest to edycja mocno limitowana dojrzewająca w baryłkach po bourbonie i finiszowana w beczkach typu butt o pojemności 500 litrów po sherry Pedro Ximenez. Whisky nie była filtrowana na zimno i ma naturalny kolor.

Nos – słodki i owocowy, dojrzałe wiśnie, rodzynki, tytoń, lekko skórzany, galaretka owocowa w czekoladzie, eukaliptus, róża.

Smak – słodki i owocowy, gładki. Na początku dębowa goryczka ale już po chwili fajne uderzenie sherry, mleczna czekolada, brązowy cukier, cynamon, powidła śliwkowe, rodzynki

Finisz – długi, wiśnie w czekoladzie oraz trochę imbiru

W trzech zdaniach: Bardzo miłe zaskoczenie. Nie spodziewałem się tak dobrze ułożonej whisky. Być może to przez wcześniejsze zupełnie nieudane spotkanie z BenRiach 12 Sherry Wood podchodziłem do tego trunku z dużym dystansem. Tymczasem zupełnie nieoczekiwanie mogę stwierdzić, iż mamy godnego konkurenta dla GlenDronach 15 Revival. Polecam!

Zawartość alkoholu 46%, cena ok 350zł

Moja ocena 6/10

 

degustacja#142 BENRIACH 15yo Dark Rum Wood Finish

BENRIACH 15yo Dark Rum Wood Finish

Szkocja, Speyside

Benriach15

Do premierowej imprezy Rum Love Festival pozostał nieco ponad miesiąc. Jako że jestem fanem zarówno whisky jak i rumu to postanowiłem dziś połączyć dwie moje słabości w siłę (dwa minusy dają plus!)  i przyjrzeć się dogłębnie czy jak kto woli doustnie BenRiach 15yo Dark Rum Wood Finish.

Opisywana dziś edycja ukazała się w 2006 roku w limitowanej ilości 2100 butelek. Jej maturacja odbywała się w beczkach po bourbonie, natomiast do finiszowania użyto baryłek po ciemnym jamajskim rumie.

Nos – słodki i kremowy, wyraźnie czuć tropiki, mango, banany, brzoskwinie, dużo karmelu, trochę cynamonu i oczywiście sporo rumu. Bardzo przyjemny bukiet.

Smak – słodki, morele, rodzynki, papaja, biała czekolada, toffi i delikatny cynamon

Finisz – średniej długości, bogaty rum z przyjemnie wplecionym dębem

W trzech zdaniach: Mogę powiedzieć, że to najlepsza whisky finiszowana w beczce po rumie z jaką do tej pory się spotkałem. Co prawda finisz mógłby być nieco dłuższy, ale  zarówno bukiet jak i wrażenia smakowe są na naprawdę dobrym poziomie. Potwornie przyjemna w piciu szkocka! Uwaga bo wchodzi jak multiwitamina tymbarka 😉

Zawartość alkoholu 46% , cena ok 330 zł

Moja ocena 6/10