degustacja#243 BENRINNES 2006 Adelphi Private Selection by Jarek Buss – Chapter#3

BENRINNES 2006 Adelphi Private Selection by Jarek Buss – Chapter#3

Szkocja, Speyside

IMG_3228

Odkąd tylko Pan Jarek Buss rozpoczął wydawanie swoich prywatnych selekcji, w sieci zaczęło się duże poruszenie. Butelki znikały niemal tak szybko jak bottlingi BWM, a feedback po degustacjach był za każdym razem bardzo pozytywny. Nic w tym dziwnego, jest to przecież postać ceniona nie tylko na naszym podwórku. Do tej pory nie miałem jeszcze okazji spróbować Chapter#1 ani też Chapter#2.  Kto jednak mówił, że należy wszystko robić po kolei? 🙂 Dziś zatem mierzę się z Chapter#3

Chapter#3 to whisky single cask butelkowana w mocy beczki przez niezależnego bottlera Adelphi po uprzedniej selekcji dokonanej przez p. Jarka Bussa. Wybór Pana Jarka tym razem padł na beczkę pierwszego napełniania po Oloroso sherry. Destylat spędził w niej niewiele ponad 13 lat. Mamy tu oczywiście do czynienia z naturalną – piękną zresztą barwą oraz brakiem filtracji na zimno. Powstało 160 takich butelek.

Nos – słodki i owocowy, galaretki w cukrze, czereśnie, drzewo sandałowe, powidła śliwkowe, skóra, dębina i czarna herbata

Smak – wstęp jest dość gorzki, dębowy i alkoholowy jednak po chwili ujawnia się owocowa słodycz, w której prym wiodą śliwki i czereśnie. Jest też dużo brązowego cukru i mlecznej czekolady. Robi się landrynkowo, momentami nawet za bardzo. Na szczęście jest też trochę porzeczkowej kwasowości, która usiłuje kontrować ten poziom osłodzenia.

Finisz – średniej długości ze śliwką, lukrem oraz śladami dębu

W trzech zdaniach: Nie jest to ten profil sherry, który lubię najbardziej ale wielu odbiorców znajdzie tutaj zapewne mnóstwo frajdy z degustacji. Whisky na pewno jest dobrze ułożona i solidnie skomponowana – dla mnie jest jednak zbyt landrynkowa i miejscami wręcz zamulająca. Największym atutem bez wątpienia jest jej bukiet, a także gęsta i oleista struktura. Po tej krótkiej przygodzie rozglądnę się za innymi selekcjami p. Jarka, które są tak chwalone w naszej społeczności.

Zawartość alkoholu 54,6% , cena ok 600zl

Moja ocena 5,5/10

degustacja#194 BENRINNES 2006 CWC

BENRINNES 2006 Creative Whisky Company

Szkocja, Speyside

Dziś obchodzimy Dzień Ojca. Wszystkim tatusiom może się więc dziś przydać przyspieszony kurs „Jak postępować z butelką whisky”. Instrukcja poniżej.

  • otwórz butelkę whisky i przelej 30ml do kieliszka
  • pozwól kieliszkowi oddychać
  • jeśli kieliszek nie oddycha zastosuj metodę „usta-usta”
  • czynność powtarzaj kilkukrotnie aż dojdziesz do pełnej wprawy

Benrinnes 2006 to single cask pochodzący z linii The Exclusive Malts wydanej przez niezależnego bottlera Creative Whisky Company. Destylaty tworzące tę whisky spędziły 10 lat w beczce po bourbonie typu hogshead. Nie ma tu mowy o barwieniu karmelem czy filtracji na zimno. Z beczki nr 310109 powstało 289 takich butelek.

Nos – słodki i owocowy, mnóstwo miodu, daktyle, morele, papaja, rodzynki, wanilia, impregnat do drewna, brzoskwinie. Piękny i pełny bukiet, który jest uosobieniem dobrej beczki po bourbonie.

Smak – słodki i oleisty, rodzynki, miód, kruszonka drożdżowa, tosty z masłem, papaja, daktyle. Jest pysznie i słodko z lekką kontrą dębowej goryczki oraz śladem gałki muszkatołowej.

Finisz – długi i rozgrzewający z mocnym akcentem brzęczki miodowej.

W trzech zdaniach: Kolejna młoda lecz bardzo dobrze ułożona i dojrzała już whisky od Creative Whisky Company! Powoli, a w zasadzie coraz szybciej staję się wielkim fanem wypustów tego niezależnego bottlera. Jest to kwintesencja młodej whisky leżakowanej w bourbonowej baryłce. Stosunek jakości do ceny wpada tutaj znakomicie. Polecam z pełną odpowiedzialnością 🙂

Zawartość alkoholu 53,8% , cena ok 200zł

Moja ocena 6/10