degustacja#144 GLENGOYNE Teapot Dram

GLENGOYNE Teapot Dram (batch no. 004)

Szkocja, Highlands

 

Teapot Dram to hołd dla młodych sezonowych pracowników, którzy niegdyś podczas pracy odlewali sobie resztki młodej whisky do dzbanuszka na herbatę. Dla starszych pracowników kieliszek whisky po pracy był codziennością, ci młodsi zaś by móc się napić musieli „magazynować” ją właśnie w ten sposób.

Opisywana Glengoyne to NAS z beczki pierwszego napełniania po sherry Oloroso. Butelkowana z mocą beczki whisky nie była barwiona karmelem ani filtrowana na zimno.

Nos – bardzo aromatyczna, głębokie sherry, pomarańcze, polewa czekoladowa, jagody, creme brulee, imbir, stare meble, figi.

Smak – bogaty i słodki, sherry, rodzynki, orzechy, gdzieś w tle eukaliptus tłumiący mocną słodycz, imbir, melasa, suszone śliwki.

Finisz – długi i słodki z akcentem imbiru i ciemnych owoców

W trzech zdaniach: Bardzo fajna i równa młoda sherry bomba. Biorąc pod uwagę jej młody wiek (destylaty 8-12yo) jest złożona i dobrze wyważona. Uroczy dram potrzebujący na pewno przed spożyciem powietrza. Choć ma miejsce na dolanie wody, mnie najwięcej przyjemności dała z mocą butelki.

Zawartość alkoholu 58,7% , cena: do zdobycia tylko w destylarni

Moja ocena 6,5/10

degustacja#131 GLENGOYNE 15yo

GLENGOYNE 15yo

Szkocja, Highlands

glengoyne15

Od bycia abstynentem jeszcze nikt nie umarł, przynajmniej nigdy o takim przypadku nie słyszałem. Patrząc jednak na to z zupełnie innej strony, udowadniano już niejednokrotnie, że spożywanie 50cl szlachetnego trunku dziennie, życie przedłużyć może. Jako że ze zdaniem uczonych bardzo się liczę, decyzję w tym temacie podjąłem już dawno.

Glengoyne 15yo to whisky o naturalnym kolorze, butelkowana z mocą 43% ABV. Podczas maturacji destylatów wykorzystane zostały następujące beczki: 1st Fill American Oak Bourbon (30%), 1st Fill European Oak Sherry (20%) oraz ręcznie wyselekcjonowane beczki typu Oak Refill (50%).

Nos – słodki i maślany z nutami rodzynek, suszonych owoców, orzechów, cynamonu, wanilii oraz dębu

Smak – słodki, faktura jest dość oleista, mamy tu sherry, orzechy, słód, cytrynę z miodem, toffi i dąb

Finisz – średniej długości, brązowy cukier, słód oraz ślady dębiny

W trzech zdaniach: Duża gratka dla fanów słodyczy w postaci alkoholu. Whisky pije się łatwo i przyjemnie. Beczki po bourbonie i sherry pierwszego napełniania zrobiły tu wiele dobrego. Polecam.

Zawartość alkoholu 43%, cena ok 250zł

Moja ocena 5/10

degustacja#87 GLENGOYNE 12yo

GLENGOYNE 12yo

Szkocja, Highlands

Glengoyne

Weekend majowy 2016 już na półmetku. Wielu z Was zapewne wzięło urlop by delektować jednym z nielicznych poniedziałków w roku, które da się lubić. Pewnie część z Was grilluje, część spaceruje po górach, inna część bierze udział w rowerowych wypadach poza miasto, a jeszcze inni zwyczajnie odpoczywają w gronie najbliższych. Każdy z podanych sposobów spędzania tegorocznej majówki jest wręcz idealny by mieć u swego boku whisky. Mam i ja! Swoją butelkę zabrałem ze sobą, by przekonać się jak single malt smakuje na szczycie góry.

gg12

Glengoyne to destylarnia, która leży na pograniczu regionów Higlands i Lowlands. Książkowo zaliczana jest jednak do tego pierwszego. Jest to zdecydowanie unikatowa gorzelnia, nie tylko ze względu na swoje położenie, a także ze względu na sposób suszenia jęczmienia. Glengoyne do tego zabiegu nie używa dymu torfowego jak ma to miejsce w przypadku innych whisky słodowych. Ziarna suszone są za pomocą ciepłego powietrza, co sprawia, że whisky ta  jest subtelna i pełna wdzięku.

Glengoyne 12yo została nagrodzona podwójnym złotem na World Spirits Competition w 2005 oraz 2016 roku.

Nos – skórka cytryny, rodzynki, kandyzowane jabłka, kokos. Nie jest specjalnie lotna.

Smak – słodki, jabłka, karmel, sherry, trochę pieprzu, kakao oraz dębu. Tutaj już jest  znacznie lepiej.

Finisz – średniej długości, słodki i owocowy ze śladami dębu.

W trzech zdaniach: Po rozczarowującym wstępie spowodowanym raczej słabym bukietem, whisky ta bardzo pozytywnie zaskakuje pięknie rozwijając się na języku. Jest bardzo delikatna, przyjemnie słodka, nieprzesadzona. Daje naprawdę dużo przyjemności. Idealny wybór na majówkę oraz na cieplejsze dni.

Zawartość alkoholu 43%, cena ok 200zł

Moja ocena 4/10

1. Tragiczna 2. Mierna 3. Słaba 4. Przeciętna 5. Dostateczna  

6. Dobra 7. Solidna 8. Bardzo dobra 9. Znakomita 10. Boska