degustacja#309 LONGROW 10 RED Refill Malbec Matured

LONGROW 10 RED Refill Malbec Matured

Szkocja, Campbeltown

Jest sukces. Zdążyłem ją pstryknąć i opisać przed wyzerowaniem, co dla mnie jako wielkiego fana serii RED jest nie lada wyczynem. Sprawdźcie jak wyszło!

Jest to już dziewiąte wydanie serii RED. Tym razem mamy do czynienia z beczkami po bourbonie oraz trzyletnią maturacją w beczkach po winie Malbec, pochodzących z prywatnej winnicy De Toren znajdującej się w RPA. Whisky ma naturalny kolor, nie była filtrowana na zimno i została zabutelkowana z mocą beczki. Na świat wydano 10000 butelek.

Nos – pastylki pudrowe, maliny, grillowany oscypek z żurawiną, ciasto z rabarbarem, morskość i dym

Smak – owoce granatu, żurawina, maliny, torf, szczypta chilli cayenne, tytoń, rabarbar, jeżyny

Finisz – długi ,torfowy, przeplatany słodyczą i delikatna kwasowością czerwonych owoców 

W trzech zdaniach: Może nie najlepszy do tej pory ale na pewno solidny RED. Bardzo wyraźny wpływ beczki, który zaraz po odkorkowaniu butelki wydawał mi się wręcz za duży, cukierkowy, przykrywający czerwone serce serii. Gdy whisky nabrała trochę powietrza ukazała więcej wytrawnych i kwaskowych nut, które w przyjemny sposób zbudowały następujące po sobie warstwy. Jako ogromny fan tej serii zostałem zaspokojony. Polecam.

Zawartość alkoholu 52,5% , cena ok 450zł

Moja ocena 5,5/10 – 87/100

degustacja#283 LONGROW 2007 CA

LONGROW 2007 CA

Szkocja, Campbeltown

Dawno już nie wrzucałem nic od Cadenhead’s . Trafiła się jednak wielbiona przeze mnie w każdej postaci Longrow więc postanowiłem Wam ją trochę przybliżyć. Mineralny i morski destylat plus 11 lat w beczce po Porto zazwyczaj brzmią dobrze. Sprawdźmy.

Opisywana dziś whisky została wydana przed Cadenhead’s w roku 2019 i wchodzi w skład serii Wood Range. Destylat leżakował w beczce typu Refill Port Cask od roku 2007. Powstało 708 takich butelek.

Nos – ziemnisty, morski, owoce leśne, stolarnia, skórka cytryny , trochę torfu, opona samochodowa 

Smak – przypalone mięso, popiół, żelki haribo, nie brakuje owoców malin i śliwek, skórka cytryny , masło orzechowe , galaretka pomarańczowa

Finisz – długi, dużo tytoniu i popiołu  w asyście owoców leśnych i czerwonej pomarańczy 

W trzech zdaniach: Fajna kompleksowa whisky, w której beczka nie zdominowała charakternego destylatu Longrow’a. Powoli się rozwija, potrzebuje chwili ale czekanie zostaje nagrodzone. Jest dobrze, nawet solidnie lecz bez fajerwerków. Warto rozglądnąć się za sampelkiem, zakup całej butelki w obecnej cenie nie będzie jednak dobrym pomysłem.

Zawartość alkoholu 57,8% , cena ok 800zł

Moja ocena 5,5/10 , 87/100

degustacja#223 LONGROW 12 RED Pinot Noir Casks

LONGROW 12 RED Pinot Noir Casks

Szkocja, Campbeltown

IMG_2663

Dokładnie dwa dni temu swoją premierę miała siódma już edycja z serii RED od Longrow. W tym roku postanowiono wrócić do beczek po Pinot Noir skracając okres całkowitej maturacji z 12 do 11 lat, wydłużając jednak finisz z roku do lat trzech. Krążą plotki, że to już ostatnia Longrow z czerwonej serii…

W oczekiwaniu na przybycie tegorocznej premiery, zapraszam na degustację RED’a z roku 2015.

Opisywana dziś whisky została skomponowana z destylatów leżakujących przez 11 lat w beczkach po bourbonie i finiszowanych przez kolejny rok w baryłkach po czerwonym winie Pinot Noir. Whisky ma naturalny kolor, nie była filtrowana na zimno i została zabutelkowana z mocą beczki. Tak jak w przypadku każdej Longrow z serii RED, jest to edycja limitowana w ilości 9000 butelek.

Nos – mineralny i dymny z mocnym akcentem czarnej porzeczki, malin, winogron, śladem bananów, karmelu i wanilii. Jest też trochę soli i grillowanego mięsa.

Smak – pełny i bogaty, kompozycja czerwonych owoców – maliny, porzeczki, truskawki, w które pięknie wplata się dym z solą morską, tlącym drewnem, espresso i marcepanem

Finisz – długi, słodki dym, bekon i rodzynki

W trzech zdaniach: Fantastyczna, pełna i bogata w każdym aspekcie whisky. Wspaniale nawiązuje do całej udanej serii RED. Dla mnie zaraz po Malbec numer dwa z całej serii. Pozostaje nam tylko wierzyć w to, że wypuszczona dwa dni temu Longrow 11 RED Pinot Noir to jednak nie ostatni element czerwonej układanki…

Zawartość alkoholu 52,9% , cena ok 700zł

Moja ocena 7/10

degustacja#221 LONGROW 14 Sherry Cask Matured

LONGROW 14 Sherry Cask Matured

Szkocja, Campbeltown

fullsizeoutput_12ac

Dla mnie to bez wątpienia jedna z najlepszych premier ubiegłego roku. Pamiętam, że gdy spróbowałem jej pierwszy raz na Whisky Team & Friends, czas na chwilę się zatrzymał. Choć niełatwa w odbiorze, to jak narkotyk wodzi za nos by jak najszybciej opanować Twój krwiobieg. Schodzi w mgnieniu oka więc zakup jednej butelki mija się z celem…

Przedstawiana dziś whisky została skomponowana z destylatów leżakujących przez 14 lat w beczkach ponownego napełniania po sherry Oloroso. Do jej produkcji użyto mocno natorfowanego słodu. Longrow 14 nie była filtrowana na zimno, ma naturalną barwę i naturalną moc. Powstało 9000 takich butelek.

Nos – torfowy i mineralny z mocnym akcentem czerwonych owoców w postaci wiśni i śliwek. Jest sos BBQ i asystujące mu grillowany boczek, do tego przewijają się nuty siarki i mokrej ziemi. Są rodzynki w czekoladzie, karmel i tytoń na koniec.

Smak – bogaty i wielowarstwowy, torfowy, mięsny i słony, przechodzący na wylot słodką marmoladą z pomarańczy, sułtankami, mleczną czekoladą i śliwkami. Uwypukla się sos BBQ , krakersy, tytoń i akcenty skórzane. Ależ tu się wiele dzieje..to nie jest łatwa whisky!

Finisz – długi i bardzo intensywny z dymny z wyraźnym akcentem sherry i śladem soli morskiej

W trzech zdaniach: Potężna dawka wszystkich biegunów smakowych. Torf, sól, słodycz  – mamy tu wszystko – całość ze sobą współgra fantastycznie. Whisky jest dostojnie brudna, niegrzeczna, wymaga skupienia. Daj jej czas, skoncentruj się, a odpłaci Ci się bardzo intensywnym i długim finiszem. Uwiodła mnie ta brudna i słodka bestia swoim niepowtarzalnym charakterem. Polecam!!!

Zawartość alkoholu 57,8% ,  cena ok 500 zł

Moja ocena 7/10

degustacja#202 LONGROW 10 100 Proof

LONGROW 10 100 Proof

Szkocja, Campbeltown

Longrow 100 proof

Są dwa sposoby na radzenie sobie z uzależnieniem chęci próbowania wszystkiego ze swojej ulubionej destylarni: pierwszy nie działa, a drugi nie istnieje…!

Dziś odkrywam kolejną pozycję od Longrow. Jest to edycja dziesięcioletnia butelkowana z mocą 100 proof i leżakowana wyłącznie w beczkach po bourbonie.

Longrow 10 100 proof to whisky, która produkowana była w latach 2006-2011. Zawiera w sobie destylaty starzone przez 10 lat w beczce po bourbonie. Użyty tutaj słód zawiera związki fenolu na poziomie ponad 50 ppm. Trunek ma naturalny kolor i nie był filtrowany na zimno. Butelkowanie nastąpiło zgodnie z brytyjską jednostką określającą moc alkoholu przy 100 proof czyli 57% ABV.

Nos – morski i mineralny, torfowy, zielony banan, nektarynka, mirabelka, pieprz, babka piaskowa

Smak – morski i tropikalny, ciasto francuskie, z cukrem i budyniem, brzoskwinia, melon, papaja, palone drzewo, torf, pomarańcz

Finisz – średnio-długi, morski i tropikalny z mocnym akcentem papai i torfem

W trzech zdaniach: Za każdym razem kiedy opisuję kolejną butelkę od Longrow utrwalam się w przekonaniu, że są to whisky robione specjalnie pod moje kubki smakowe. Spodziewałem się tutaj spotęgowanych morskich akcentów, dużej ilości torfu (jednak 50 ppm to już naprawdę sporo) a zostałem potraktowany potężną dawką tropików, które w asyście morskiej bryzy zrobiły tu kawał dobrej roboty. Przy odrobinie wody whisky pięknie się otwiera. Spróbujcie koniecznie jak będziecie tylko mieli okazję.

Zawartość alkoholu 57% , cena ok 500zł

Moja ocena 6/10

degustacja#179 LONGROW 11 RED Cabernet Sauvignon

LONGROW 11 RED Cabernet Sauvignon

Szkocja, Campbeltown

Ostatni bo trzeci dzień cyklu Triduum RED poświęcam whisky, która zapoczątkowała tę niezwykle udaną serię. Dziś przyglądam się bliżej Cabernet Sauvignon.

Destylaty tworzące zawartość tej butelki spędziły 7 lat w baryłkach po bourbonie by kolejne 4 lata spędzić w beczkach typu hogshead po czerwonym winie Cabernet Sauvignon. Butelkowanie oczywiście z mocą beczki bez filtracji na zimno a także bez wzmacniania koloru.

Nos – owocowy i winny, śliwki, winogrona, jagody, morski, grillowane mięso i subtelny dym torfowy. Świetny bukiet.

Smak – Tak jak w przypadku wcześniej opisywanych edycji – zaczyna się mocnym torfem, spod którego wychodzi owocowa słodycz czerwonych owoców, marmolady,  czekolady i toffi. Jest też cynamon i są migdały

Finisz – średnio-długi, zimowy kompot z cynamonem, trochę pieprzu i torf.

W trzech zdaniach: Seria RED to gwarancja jakości. Ponownie spotkałem się z wyjątkową whisky, która jest wielowarstwowa i równa. Beczka po CS dała tu mnóstwo winnych akcentów. Sama przyjemność z picia dobrej szkockiej.

Cabernet Sauvignon zestawiłbym między Fresh Port Cask a Malbec Cask Matured, która wg mojej skromnej opinii jest najlepsza z wszystkich trzech do tej pory opisanych.

Zawartość alkoholu 52,1% , cena ok 800zł

Moja ocena 6,5/10

degustacja#178 LONGROW 11 RED Fresh Port Cask

LONGROW 11 RED Fresh Port Cask

Szkocja, Campbeltown

Drugi dzień z Triduum RED.

Dziś w kilku zdaniach o Fresh Port Cask z roku 2015, w którym to whisky ta została nagrodzona złotem na World Whisky Awards jako „Best Lowland Single Malt”. Destylaty tworzące ten trunek leżakowały przez przynajmniej 11 lat w świeżych beczkach po Porto. Tak jak w przypadku wszystkich butelek z tej serii spotykamy z wersją CS bez filtracji na zimno i bez barwienia karmelem.

Nos – słodki, wanilia, kakao, kompot wieloowocowy, ciastka owsiane, lekki torf, tytoń i morska bryza

Smak – torfowo na starcie, dużo dymu a pod nim, rodzynki, żelki coca-cola, czekolada, herbata earl grey, biały pieprz i imbir

Finisz – średnio-długi, torfowy, winogrona i przyprawy korzenne

W trzech zdaniach: Kolejna udana whisky z serii RED, choć po 11 latach w beczce po Porto można by się spodziewać więcej „soczystości” . Mam wrażenie, że 15 miesięcy finiszu po winie Malbec (wczorajszy wpis) dało więcej niż całe leżakowanie w winnej beczce tutaj. Zapewne beczka po bourbonie zrobiła tam swoje. Jest jednak równo, kompleksowo, bez doskwierających wad, brakuje tylko nieco dłuższego wykończenia.

Zawartość alkoholu 51,8%, cena ok 700-800zł

Moja ocena 6/10

degustacja#177 LONGROW 13 RED Malbec Cask Matured

LONGROW 13 RED Malbec Cask Matured

Szkocja, Campbeltown

Rozpoczynamy Triduum RED. Przez najbliższe trzy dni będą nam towarzyszyły Longrow’y z wydania RED – czyli serii, która jest kontynuowana od 2012 roku.

W skład wspomnianej serii wchodzą whisky butelkowane w wersji Cask Strenght, leżakowane bądź finiszowane w beczkach po czerwonych winach:

🍷Longrow 11 Red Cabernet Sauvignon Cask 52,1%
🍷Longrow 11 Red Australian Shiraz Cask 53,7%
🍷Longrow 11 Red Fresh Port Cask 51,8%
🍷Longrow 12 Red Fresh Pinot Noir Cask 52,9%
🍷Longrow 13 Red Malbec Cask Matured 51,3%
🍷Longrow 11 Red Cabernet Franc Cask Finish 55,9%

Dziś zajmę się Malbec’iem. Jest to wydanie z 2017 roku. Destylaty tworzące ten trunek spędziły najpierw 12 lat w beczce po bourbonie, a następnie finiszowane były przez 15 miesięcy w świeżych beczkach po winie Malbec, pochodzących z południowoafrykańskiej prywatnej piwnicy De Toren w Stellenbosch. Butelkowanie w CS przy mocy 51,3% ABV, bez filtrowania na zimno oraz bez barwienia karmelem. Na rynek wyszło 9000 butelek.

Nos – początkowo wyważona słodycz, morela, skórka pomarańczy wtopiona w sernik, daktyle i marcepan. W tle cały czas ten charakter Longrow’a  – morski z subtelnym torfowym dymkiem.

Smak – zupełnie odwrotnie niż w bukiecie. Najpierw torf, narastający – nie przesadzony wraz z dębem, a za moment wyłania się gęsty karmel, jak w krówce. Jest też owocowa słodycz czereśni, ciemnych winogron i śliwek, która balansowana jest pieprzem i kardamonem.

Finisz – długi, torf, przyprawy korzenne

W trzech zdaniach: Lubię połączenia torfu i winnych beczek. Tutaj wszystko jest spasowane wzorowo. Najsłabszym, choć i tak bardzo dobrym elementem jest bukiet. Język za to podczas picia wyciska z siebie ślinianki maksymalnie. Finisz rozgrzewający, pozostaje długo. Wspaniale skomponowana i udana whisky!

Zawartość alkoholu 51,3% ,  cena ok 500-600 zł

Moja ocena 7/10