degustacja#309 LONGROW 10 RED Refill Malbec Matured

LONGROW 10 RED Refill Malbec Matured

Szkocja, Campbeltown

Jest sukces. Zdążyłem ją pstryknąć i opisać przed wyzerowaniem, co dla mnie jako wielkiego fana serii RED jest nie lada wyczynem. Sprawdźcie jak wyszło!

Jest to już dziewiąte wydanie serii RED. Tym razem mamy do czynienia z beczkami po bourbonie oraz trzyletnią maturacją w beczkach po winie Malbec, pochodzących z prywatnej winnicy De Toren znajdującej się w RPA. Whisky ma naturalny kolor, nie była filtrowana na zimno i została zabutelkowana z mocą beczki. Na świat wydano 10000 butelek.

Nos – pastylki pudrowe, maliny, grillowany oscypek z żurawiną, ciasto z rabarbarem, morskość i dym

Smak – owoce granatu, żurawina, maliny, torf, szczypta chilli cayenne, tytoń, rabarbar, jeżyny

Finisz – długi ,torfowy, przeplatany słodyczą i delikatna kwasowością czerwonych owoców 

W trzech zdaniach: Może nie najlepszy do tej pory ale na pewno solidny RED. Bardzo wyraźny wpływ beczki, który zaraz po odkorkowaniu butelki wydawał mi się wręcz za duży, cukierkowy, przykrywający czerwone serce serii. Gdy whisky nabrała trochę powietrza ukazała więcej wytrawnych i kwaskowych nut, które w przyjemny sposób zbudowały następujące po sobie warstwy. Jako ogromny fan tej serii zostałem zaspokojony. Polecam.

Zawartość alkoholu 52,5% , cena ok 450zł

Moja ocena 5,5/10 – 87/100

degustacja#202 LONGROW 10 100 Proof

LONGROW 10 100 Proof

Szkocja, Campbeltown

Longrow 100 proof

Są dwa sposoby na radzenie sobie z uzależnieniem chęci próbowania wszystkiego ze swojej ulubionej destylarni: pierwszy nie działa, a drugi nie istnieje…!

Dziś odkrywam kolejną pozycję od Longrow. Jest to edycja dziesięcioletnia butelkowana z mocą 100 proof i leżakowana wyłącznie w beczkach po bourbonie.

Longrow 10 100 proof to whisky, która produkowana była w latach 2006-2011. Zawiera w sobie destylaty starzone przez 10 lat w beczce po bourbonie. Użyty tutaj słód zawiera związki fenolu na poziomie ponad 50 ppm. Trunek ma naturalny kolor i nie był filtrowany na zimno. Butelkowanie nastąpiło zgodnie z brytyjską jednostką określającą moc alkoholu przy 100 proof czyli 57% ABV.

Nos – morski i mineralny, torfowy, zielony banan, nektarynka, mirabelka, pieprz, babka piaskowa

Smak – morski i tropikalny, ciasto francuskie, z cukrem i budyniem, brzoskwinia, melon, papaja, palone drzewo, torf, pomarańcz

Finisz – średnio-długi, morski i tropikalny z mocnym akcentem papai i torfem

W trzech zdaniach: Za każdym razem kiedy opisuję kolejną butelkę od Longrow utrwalam się w przekonaniu, że są to whisky robione specjalnie pod moje kubki smakowe. Spodziewałem się tutaj spotęgowanych morskich akcentów, dużej ilości torfu (jednak 50 ppm to już naprawdę sporo) a zostałem potraktowany potężną dawką tropików, które w asyście morskiej bryzy zrobiły tu kawał dobrej roboty. Przy odrobinie wody whisky pięknie się otwiera. Spróbujcie koniecznie jak będziecie tylko mieli okazję.

Zawartość alkoholu 57% , cena ok 500zł

Moja ocena 6/10