degustacja#258 GLENALLACHIE 2004 M&P

GLENALLACHIE 2004 M&P

Szkocja, Speyside

IMG_4925

W skutecznym marketingu ważne jest planowanie z odpowiednim wyprzedzeniem. Doskonałym przykładem na to jak powinno się to robić w branży alkoholowej jest M&P. Wyobraźcie sobie, że świątecznego sampla Glenallachie 2004 , whisky wyselekcjonowanej przez tego dystrybutora otrzymałem już w grudniu 😉

Opisywana dziś whisky została wydestylowana w październiku 2004. Przez ponad 13 lat dojrzewała w beczce po bourbonie, a na ostatnie 20 miesięcy została przelana do beczki typu hogshead po Pedro Ximenez. Butelkowanie w ilości 332 sztuk nastąpiło we wrześniu 2019. Whisky ma naturalną barwę i nie była filtrowana na zimno.

Nos – słodki i owocowy, landrynki wieloowocowe, skóra, cynamon, czekolada, amaretto, mon cheri, eukaliptus

Smak – słodki i owocowy, alkohol lekko szczypie w język, są wiśnie w czekoladzie, czarna kawa, powidła śliwkowe, imbir, płatki cini minis, trochę goryczki dębowej

Finisz – średniej długości, rozgrzewający, grzaniec wieloowocowy, imbir, cynamon

W trzech zdaniach: Niezła selekcja MP, pamietam jednak lepsze. Whisky jest przyzwoita i grzeczna, miejscami niestety zbyt alkoholowa. Brakuje mi tu szczypty szaleństwa, potęgowania smaków i aromatów. Kilka kropel wody zdecydowanie tu pomaga i nadaje whisky spójności uwypuklając jej owocowy charakter.

Zawartość alkoholu 58,5% , cena ok 630zł

Moja ocena 5,5/10

degustacja#218 KILCHOMAN 2011 Red Wine Finish (Gold Polish Autumn)

KILCHOMAN 2011 Red Wine Finish (Gold Polish Autumn)

Szkocja, Islay

Kilchoman Red Wine

Co prawda jesień już za nami, ale ten kto się dobrze zaopatrzył w te butelki podczas IX Ogólnopolskiego Salonu Win i Alkoholi M&P ten przetrwa spokojnie całą zimę. Bardzo dokładnie przebadałem Kilchoman 2011 Red Wine Finish wydaną dla M&P pod nazwą Gold Polish Autumn.

Prezentowana whisky została wydestylowana w roku 2011 z natorfieniem na poziomie 50 ppm. Zabutelkowana została z mocą beczki 28.09.2018 po wcześniejszym sześciomiesięcznym finiszu w beczce po czerwonym portugalskim winie. Otrzymujemy tu naturalną barwę i brak filtracji na zimno. Powstało 201 takich butelek wydanych dla M&P Alkohole i Wina Świata.

Nos – torf, sól morska, mokre drewno, tlące się ognisko, porzeczka, żelki Haribo, nadzienie różane, wrzos.

Smak – słony i torfowy, początkowo zbyt dębowy i wytrawny ale po dodaniu dosłownie dwóch kropli wody zmienia się w kierunku słodszych i winnych akcentów z dominacja ciemnych winogron i jeżyn. Jest też marcepan, są orzechy włoskie i pączek z lukrem.

Finisz – średniej długości, torfowy, mineralny ze słodyczą czerwonych owoców i marcepanem

W trzech zdaniach: Bardzo fajnie skomponowana whisky. Nie brakuje jej torfu i mineralności  z wyraźnymi, mocnymi akcentami beczki winnej. Dobry balans i ładne oleiste ciało. Wyczuwalna jednak momentami ta charakterystyczna młodość Kilchomana. Jak dla mnie odkrycie IX Ogólnopolskiego Salonu Win i Alkoholi M&P .

Zawartość alkoholu 55,7% , cena ok 520zł

Moja ocena 5,5/10

 

degustacja#171 INCHMURRIN 2003 M&P

INCHMURRIN 2003 M&P

Szkocja, Highlands

Opisywana dziś whisky to wersja single cask (beczka 160-3) destylowana w roku 2003 i butelkowana we wrześniu 2016 specjalnie dla dystrybutora marki – M&P. Destylat pierwsze cztery lata spędził w beczkach po bourbonie a kolejne osiem lat w baryłkach typu hogshead ponownego napełniania po sherry Pedro Ximenez. Nie ma mowy o filtracji na zimno czy barwieniu karmelem. Moc na poziomie 55,3% zdecydowanie zachęca do spożycia. Powstało 228 takich butelek.

Nos – kwiatowy i owocowy, runo leśne, dominująca jagoda, morele, toffi, shake truskawkowy, ziele angielskie oraz świeżość roślinnej zieleni. Fajny profil, nieczęsto spotykany, charakterystyczny i przyjemny bukiet bez agresywnego alkoholu.

Smak – słodki ale nie lepki, jagoda/owoce leśne są bardzo wyraźne od początku. Whisky jest deserowa, maślana i śmietankowa. Jest pieczone jabłko, kawa z miętą oraz przyprawy korzenne, wyczuwalny także dąb i miód. Dosłownie trzy krople wody potęgują doznania smakowe.

Finisz – długi, rozgrzewający i  wytrawny z akcentem lekkiego pieprzu

W trzech zdaniach: Bardzo udana kombinacja beczek po bourbonie i PX , która nadała temu trunkowi wyjątkowy i bardzo charakterystyczny profil. Czujesz się jakbyś siedział w lesie na drewnianym pieńku z kieliszkiem dobrego drama w dłoni. Bardzo pijalna i ciekawa whisky. Polecam spróbować!

Zawartość alkoholu 55,3% ,  cena ok 400zł

Moja ocena 4/10

degustacja#170 GlenDronach 2003/2016 M&P

GlenDronach 2003/2016 M&P

Szkocja, Speyside

Opisywana dziś whisky to single cask butelkowany specjalnie dla dystrybutora marki GlenDronach w Polsce – M&P. Destylat użyty do produkcji tego malta leżakował przez 13 lat w beczce #5480 puncheon po Sherry Oloroso. Z baryłki tej powstało 687 butelek, moja ma numer 286. Oczywiście nie ma tu mowy o filtracji na zimno czy o barwieniu karmelem. Spotykamy się tu także z naturalną mocą 54,6% ABV.

Nos– bogaty i złożony, mamy tu wszystko co charakteryzuje dobrą beczkę po sherry; dojrzałe ciemne owoce, eukaliptus, skóra, tytoń, figi, palony cukier trzcinowy, miód pitny, pasta do mebli. Piękny bukiet, który odrazu wypełnia całe pomieszczenie.

Smak – słodki i złożony, whisky jest oleista, sherry mocno uderza od samego początku. Mamy tu powidła śliwkowe, tytoń, rodzynki w czekoladzie, eukaliptus, daktyle, wanilię oraz śladowe ilości dębu.

Finisz – długi, ciemne czerwone owoce, mięta i lekka wytrawność

W trzech zdaniach: Kolejny raz udowodniłem sam sobie jak bardzo lubię GlenDronach’a. Jeszcze bardziej przekonałem się jak mój organizm niesamowicie toleruje single caski z tej gorzelni. Whisky jest kompletna, bardzo równa i eksploduje wręcz swoim bogactwem na języku. Brawa dla M&P za wybór beczki!

Zawartość alkoholu 54,6% , cena ok 400zł

Moja ocena 6/10

#degustacja156 GLENDRONACH 1995 M&P 19yo

GLENDRONACH 1995 M&P 19yo 

Szkocja, Speyside

fot. Bartosz Ziembaczewski

Przyzwyczaić się do czytania książek, to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego. Zdumiewjące jak to samo stwierdzenie pasuje do picia whisky. Gdyby tak jednak połączyć dwa powyższe to bariera przed złymi bodźcami zdawałaby się być nie do sforsowania 😉

Zapraszam na spotkanie z moją ulubioną destylarnią Glendronach oraz z whisky butelkowaną specjalnie dla M&P Alkohole i Wina Świata.

Jest to single cask – beczka 4406, z której wydano 676 butelek. Destylacja odbyła się w roku 1995 a butelkowanie z mocą 53,6% nastąpiło w roku 2005. Destylaty spędziły 19 lat w beczce po wzmacnianym winie Pedro Ximenez.

Nos – słodki i owocowy, gładkie sherry, gorąca polewa malinowa, agrest, nuty skórzane, kakao, tabasko

Smak – słodki i owocowy, gęsty i oleisty syrop wiśniowy, czekolada, miąższ z borówek, palony cukier, dojrzałewiśnie

Finisz – długi i słodki, powidła śliwkowe i ślady tabasko

W trzech zdaniach: Wspaniałe doznanie dla kubków smakowych! Whisky jest równa, gładka i oleista. Dostarcza mnóstwo dobrze zbalansowanej słodyczy ciemnych dojrzałych owoców. Kolejne udane spotkanie z Glendronach’em. Brawa dla M&P za wybór beczki.

Zawartość alkoholu 53,6% , cena ok 700zł

Moja ocena 7/10