degustacja#319 An Orkney Distillery 2007 EID Parcel No. 4

An Orkney Distillery 2007 EID Parcel No. 4

Szkocja, Islands

Opisywana dziś whisky została skomponowana z destylatów leżakujących przez 13 lat w trzech rodzajach beczek po sherry. Spotykamy się tutaj z ładnym naturalnym kolorem, oraz obniżoną do 48% mocą. Whisky została wydana przez niezależnego bottlera Elixir Distillers i wchodzi w skład serii
The Single Malts of Scotland – Reserve Casks.

Nos – ziemisty, gałka muszkatołowa, orzechówka , czekolada deserowa , wiśnie, eukaliptus

Smak – duża fajna ziemistość, trochę torfu, czekolada, wiśnie , chili, figi, śliwki

Finisz – dość długi i rozgrzewający, amaretto, tytoń, earl grey

W trzech zdaniach: Ciekawa, niebanalna i dobrze zbudowana whisky. Oleistość na dobrym poziomie, alkohol pomimo kastracji jest bardzo dobrym nośnikiem smaku. Idealna whisky do swobodnego picia. Po wcześniejszych bardzo nieudanych wydaniach tej serii, w końcu jest coś na czym można się na chwilę zatrzymać.

Zawartość alkoholu 48% , cena ok 450zł

Moja ocena 87/100 – 5,5/10

degustacja#70 HIGHLAND PARK Svein

HIGHLAND PARK Svein

Szkocja, Islands (Orkady)

svein

„Warriors Series” czyli 6 butelek, nazwanych  imionami wikingów z archipelagu Orkadów. Seria miała swoją premierę w 2013 roku i miała oddać cześć tymże właśnie nordyckim wojownikom. Dziś pod lupę biorę SVEINa czyli wodza wikingów, który lubił dobrą zabawę i przygodę, a przy tym był bezlitosny dla wszystkich. Niezłe połączenie co? Jeśli by przełożyć te cechy na smak whisky to powinienem spotkać tu słodkie i kwiatowe aromaty wykończone goryczką dębu i mocnym torfem.

Na etykiecie znajdziecie róg pitny, który jak głosi legenda, nasz wojownik otrzymał w dniu narodzin. Mamo! a dlaczego ja nie otrzymałem kieliszka do whisky? Wikingiem nie jestem ale napić się lubię. Przecież pierwszymi czynnościami wykonywanymi przez każdego człowieka przychodzącego na świat są: bekanie i ssanie (czyt. picie). A jednak przez całe życie słyszymy tylko ,,nie pij tyle!” i ,,nie bekaj!” ….gdzie tu logika ?

Jest to whisky bez deklaracji wieku (NAS). Większość czasu leżakowała w beczkach z amerykańskiego dębu a także przez mniejszą część czasu w beczkach po sherry z dębu europejskiego.

Nos – delikatnie dymny, lekko kwiatowy, miód. sosna i pomarańcz

Smak – początkowo gorzki, dąb, skórka pomarańczy, później trochę wanilii, cynamonu oraz suszonych owoców

Finisz – średniej długości, dębowy, słodowy, lekko pieprzny i dymny

W trzech zdaniach: Niby przywódca, niby wojownik a charakteru jednak brak. Ta whisky nie pasuje do cech, które posiadał Svein. Da się wyczuć, że jest to młoda whisky. Pierwszy raz po spotkaniu z Highland Park pozostał niedosyt…

Zawartość alkoholu 40%, cena ok 250zł (1litr)

Moja ocena 3/10