degustacja#301 The BALVENIE 15 Single Barrel Sherry Cask #2812

The BALVENIE 15 Single Barrel Sherry Cask #2812

Szkocja, Speyside

Piękny i słoneczny dziś mamy dzień….Taaaak… to nie jest lenistwo, tylko dysfunkcja systemu motywacji!

Coś wypiłem, coś napisałem. Mogę zamykać popołudnie.

Opisywana dziś whisky spędziła 15 lat w 500 -litrowej beczce po sherry, z której napełniono 650 butelek. Whisky ma naturalny kolor i nie była filtrowana na zimno. Butelkowanie z obniżoną mocą 47,8% ABV.

Nos – słodka wiśnia, trochę kurzu, mokre deski , marcepan, pieprz cayenne , gorąca czekolada z bitą śmietaną , ziarna kawy, czereśnie

Smak – wiśnie w czekoladzie, chilli, marcepan, śliwka, kakao, rodzynki

Finisz – średni, drzewo sandałowe, pieprz z miętą i konfiturą wieloowocową 

W trzech zdaniach: Fajny i nieprzesadzony słodziak. Bardzo pijalna whisky, która jest niczym babciny kompocik postawiony na stół do niedzielnego obiadu. Na pewno sprawi Ci dużo frajdy ale nie doszukuj się w niej jakiejś wybitnej złożoności. Całkiem przyjemny nos, przyzwoity język i wybrakowany finisz. Odhaczone.

Zawartość alkoholu 47,8% , cena ok 550zł

Moja ocena 5/10 – 86/100

degustacja#187 The BALVENIE 12yo Single Barrel

The BALVENIE 12yo Single Barrel (cask 4665)

Szkocja, Speyside

Strasznie chodziły za mną ostatnio beczki po bourbonie pierwszego napełniania. Wśród panującego nadal boom’u na sherry, porto czy inne winne baryłki, ta klasyka zdaje się czasem na chwilę nam umknąć.
Szukałem i znalazłem idealnego daily drama za rozsądne pieniądze.
Zapraszam na moje wrażenia z degustacji The Balvenie12yo Single Barrel.

Whisky została skomponowana z destylatów leżakujących w beczce po bourbonie pierwszego napełniania przez 12 lat. Nie była barwiona karmelem ani filtrowana na zimno. Moja butelka pochodzi z beczki nr 4665.

Nos – słodki i owocowy, świeży z wanilią, miodem, kokosem, limonką oraz dębem

Smak – słodki i kwiatowy, miód, wanilia, pastylki pudrowe, syrop klonowy, cytrusy i biszkopty

Finisz – średniej długości, dębowo-imbirowy z akcentem cytrusów

W trzech zdaniach: Whisky jest zaskakująco oleista, poziom alkoholu wydaje się być idealny – znakomicie się ją pije bez dodatku wody. Zawartość kryje w sobie wszystkie aspekty młodej lecz dobrze ułożonej whisky z beczki po bourbonie. Za te pieniądze zdecydowanie polecam!

Zawartość alkoholu 47,8% , cena ok 270zł

Moja ocena 4,5/10