degustacja#122 The SINGLETON of Dufftown 18yo

The SINGLETON of Dufftown 18yo

Szkocja, Speyside

singleton18

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi…Święta są, to i kolędować trzeba, bo święta bez kolęd to jak stół bez chleba. Jak co roku 24 grudnia miejskie puby zapraszają na pubsterkę! Zgodnie z wigilijną tradycją rynki miast wypełniają się kolędnikami spragnionymi wody życia by świętować narodziny tego, który jako pierwszy wodę zamienił w alkohol. Gdy więc około 4 nad ranem usłyszysz pod oknem lulajże Jezuniu, wiedz że to zmęczeni miejscy apostołowie wracają do domów.

Singleton 18yo dojrzewała przynajmniej 18 lat w beczkach z amerykańskiego oraz europejskiego dębu. Butelkowanie na skromnym poziomie 40%, jest filtrowana na zimno oraz barwiona karmelem.

Nos – o dziwo niezbyt lotna, figi, rodzynki, nuty drzewne, eukaliptus

Smak – słodki i owocowy, mleczna czekolada, toffi, wanilia, kokos, chili

Finisz – dość krótki, owocowy z akcentem chili

W trzech zdaniach: Duże rozczarowanie…Informacja na etykiecie „perfectly balanced, naturally rich & smooth” ma się jak „zapach prawdziwego mężczyzny” na wodzie kolońskiej Brutal. Niejednokrotnie podkreślałem, iż mam ogromny sentyment do edycji 12yo, która warta jest 1/3 ceny wersji pełnoletniej. Po co więc przepłacać ?

Zawartość alkoholu 40%, cena ok 290zł

Moja ocena 2,5/10

degustacja#24

SINGLETON Sunray

Szkocja, Region Speyside

IMG_7268

To moje drugie spotkanie z Singletonem. Tym razem mam okazję opisać młodą whisky tej znanej i popularnej destylarni. Wcześniej smakowałem wersji dwunastoletniej, która otrzymała ode mnie dobrą notę 7.

Dziś rozpoczyna się jeden z ulubionych długich weekendów Polaków – majówka! Okres, w którym na każdym kroku czuć zapach grilla i słychać odgłosy otwieranych puszek browarów. W tym roku jednak pogoda zdaje się pokrzyżować nam plany. Moja niezawodna dotąd pogodynka informuje mnie bez skrupułów, że tak długo oczekiwany weekend spędzimy w deszczu… Hmmm, jako że jestem kreatywny i ciężko mnie złamać postanawiam wpuścić w mój organizm trochę słońca w postaci SUNRAY’a.

Nos – lotna o mocnym miodowo-waniliowym bukiecie z dodatkiem dojrzałego jabłka.

Smak – delikatny, karmelowy, miodowy, lekko korzenny z bardzo przyjemnym posmakiem czarnej porzeczki

Finisz – krótki, korzenny i dębowy

W trzech zdaniach: Zaczęło się fajnie.  Wyraźny bukiet, ciekawe doznania na języku ale finisz pozostawia wiele do życzenia. Przyjemne smaki zanikają zbyt szybko, ale mamy przecież majówkę więc mogę sobie dolać bo jutro przecież dzień wolny od pracy 🙂

Zawartość alkoholu 40% , cena ok 140zł

Moja ocena 3/10